Takie wartości jak honor, godność, męstwo, poświęcenie, miłość i gotowość do obrony Ojczyzny, tak bliskie kontynuatorom idei Armii Krajowej -Żołnierzom Wyklętym, czy też jak inni ich nazywają: -„żołnierzom drugiej konspiracji", „Żołnierzom Niezłomnym”, są również bliskie każdemu żołnierzowi Wojska Polskiego.
W Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych przedstawiciele Dowództwa Operacyjnego RSZ brali udział w uroczystościach upamiętniających żołnierzy powojennej konspiracji.
W imieniu Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych złożono kwiaty na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza. Delegacja żołnierzy dowództwa oddała hołd Żołnierzom Wyklętym również m.in.: pod tablicą upamiętniającą członków IV zarządu WiN znajdującą się w Kościele Matki Bożej Królowej Aniołów na Bemowie, pod pomnikiem ,,Żołnierzy Wyklętych” przy zbiegu ulic Pirenejskiej/Żołnierzy Wyklętych na Bemowie, pod tablicą upamiętniającą płk. Bernarda Adameckiego na Starym Bemowie, na grobie gen. bryg. Antoniego Hedy ps. „Szary” - dowódcy poddziałów partyzanckich ZWZ i AK, w okresie powojennym formacji niepodległościowych ROAK, DSZ, NIE w Podkowie Leśnej oraz na grobie płk. Franciszka Niepokólczyckiego ps. „Teodor”, „Szubert”, „Franek”, „Żejmian”, „Halny” - dowódcy Związku Odwetu, oficera Związku Walki Zbrojnej i Kedywu Armii Krajowej, uczestnika powojennego podziemia antykomunistycznego, prezesa Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość w latach 1945–1946, więźnia politycznego okresu stalinowskiego, Kawalera Orderu Orła Białego w Brwinowie.
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych został ustanowiony przez sejm RP w 2011 roku, aby zachować pamięć o partyzantach, którzy po II Wojnie Światowej nie złożyli broni i kontynuowali walkę z sowieckim okupantem. Termin ten obejmuje niejednorodną grupę – od małych organizacji uczniowskich, przez podziemne drużyny harcerskie, lokalne grupy zbrojne, aż po ogólnopolskie organizacje polityczne i wojskowe. W propagandzie Polski Ludowej „Żołnierze Wyklęci” byli określani mianem „bandytów reakcyjnego podziemia” i „wrogów ludu”. W antykomunistycznym podziemiu walczyło od 120-180 tys. Polaków.
Tekst/zdjęcia: DO RSZ