Terytorialna służba wojskowa pozwala na pogodzenie życia zawodowego i prywatnego ze służbą Ojczyźnie.

Terytorialna służba wojskowa pozwala na pogodzenie życia zawodowego i prywatnego ze służbą Ojczyźnie.

Autor zdjęcia: DWOT

Jak zostać Terytorialsem?

  • Sprawdź na stronie Terytorialsów

     
    Lekko nie będzie, ale będzie warto! Przeglądając tą stronę zrobisz kolejny krok na Twojej drodze do zostania Terytorialsem. Sprawdź co możesz zrobić, aby zbliżyć się do osiągnięcia swojego celu.
  • Szkolenie podstawowe możesz odbyć jednorazowo - w sposób ciągły lub okresowo w dniach wolnych od pracy.
    Szkolenie podstawowe możesz odbyć jednorazowo - w sposób ciągły lub okresowo w dniach wolnych od pracy.
    Jako żołnierz Obrony Terytorialnej będziesz pełnić służbę rotacyjnie (w jednostce wojskowej – co najmniej raz w miesiącu przez dwa dni w czasie wolnym od pracy) lub dyspozycyjnie (poza jednostką wojskową), od 1 roku do 6 lat, a jeżeli będziesz zainteresowany dalszą służbą, możesz wystąpić o jej przedłużenie.
     
    Na czas trwania służby otrzymasz mundur i niezbędny ekwipunek, a także - w trakcie pełnienia służby w JW - bezpłatne wyżywienie (lub równoważnik) oraz ubezpieczenie. 
     
    Ponadto, za każdy dzień pełnienia służby rotacyjnej otrzymasz wynagrodzenie zasadnicze i dodatki. 
     
    Równocześnie za każdy miesiąc pełnienia terytorialnej służby wojskowej będzie Ci przysługiwał dodatek za gotowość.
  • Terytorialność jest kluczem. To nie tylko obszar na mapie, czy odległość z domu do pracy.
    Terytorialność jest kluczem. To nie tylko obszar na mapie, czy odległość z domu do pracy.
    To przynależność do regionu i zamieszkującej ją społeczności, z których się wywodzimy, które znamy „jak własną kieszeń”. 
     
    Terytorialność oznacza gotowość do obrony i wspierania naszych rodzin, bliskich i sąsiadów – stąd wprost wywodzi się misja „obrona i wspieranie lokalnych społeczności”. 
     
    Żołnierze wojsk obrony terytorialnej wnoszą wkład w kształtowanie bezpiecznej przyszłości naszego kraju. 
Dlatego nazywają się Terytorialsami i dlatego posługują się mottem: 
„zawsze gotowi, zawsze blisko”.