Ryszard Przybylski

Potrzebna pomoc dla byłego żandarma

Były komendant Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Lublinie ppłk w st. spocz. Ryszard Przybylski zmaga się z ciężką chorobą. Środki potrzebne na rehabilitację, leki i przystosowanie mieszkania dla osoby niepełnosprawnej wciąż rosną. Pomóżmy!
Pierwsze objawy choroby nie budziły mojego niepokoju. Nie dopuszczałem do siebie myśli, że coś mogłoby być nie tak. Nie przypuszczałem, że choroba może być aż tak niebezpieczna, że może sobie podporządkować każdy mój dzień... Od trzech lat zmagałem się z problemami zdrowotnymi, które początkowo objawiały się poprzez utratę wagi oraz problemy w poruszaniu się. W końcu przyszedł moment, w którym trafiłem do szpitala na badania, które zdawały się nie mieć końca. Po kilku tygodniach usłyszałem diagnozę, która wydawała mi się najgorszą z możliwych – stwardnienie zanikowe boczne...

Straciłem nadzieję, że jeszcze kiedyś wrócę do dawnej sprawności. Poruszam się o kulach, jednak moje mięśnie są w coraz gorszym stanie, już niedługo nogi zastąpi mi wózek, będę mógł oddychać tylko dzięki respiratorowi. Koszty, z którymi muszę się zmierzyć z powodu choroby, są ogromne, dla mnie samego nie do przeskoczenia. Sama rehabilitacja nie wystarczy. Powinienem zażywać leki, posiadać profesjonalny sprzęt medyczny, by jak najbardziej ułatwić sobie życie z chorobą. Proszę, pomóż mi!

https://www.siepomaga.pl/ryszard-przybylski

Ryszard