st. chor. Piotr Ziętka

Pobudzające dźwięki noworocznego koncertu

20 zdjęć w galerii
Autor zdjęcia: st. chor. Piotr Ziętka
Pod batutą kapelmistrza kpt. Grzegorza Rudnika, Orkiestra Wojskowa ze Świnoujścia zagrała koncert noworoczny dowódcy Garnizonu Warszawa. W pierwszym utworze „Nature Boy”, zaprezentował się solo na trąbce bsm. Marcin Kowalkowski. Wspaniałych, wojskowych instrumentalistów podczas tego koncertu, można był podziwiać jeszcze w wielu innych kultowych kompozycjach.
Wszystkich gości zebranych w Klubie DGW, już tradycyjnie powitał gospodarz tego muzycznego przedsięwzięcia, gen. dyw. Robert Głąb. Dowódca Garnizonu Warszawa podkreślał jak ważnym jest dla niego podtrzymywanie tradycji organizowania noworocznych koncertów. Podziękował jednocześnie kadrze, żołnierzom oraz pracownikom za służbę i pracę w roku 2019.

Podczas wykonywania polskich utworów patriotycznych i marszowych, a także klimatycznych standardów amerykańskiego jazzu, żołnierzom z orkiestry towarzyszyła solistka Amelia Szczuchniak, która od lat współpracuje z muzykami w mundurach ze Świnoujścia. Jednak swój muzyczny talent wokalny, w licznych utworach, zaprezentowali także wojskowi. W piosence „Ej Dziewczyno Ej Niebogo” wystąpił mł. chor. mar. Piotr Skoczylas. Wspólnie z kolegami mł. chor. mar. Marcinem Popielskim oraz bsmt. Adamem Baciakiem zachwycili także publikę w utworze „Morze Nasze Morze”, który jest niepisanym hymnem marynarzy.

Wśród gości podziwiających muzyczny kunszt świnoujskich solistów oraz instrumentalistów znaleźli się byli dowódcy stołecznego garnizonu: gen. dyw. Jan Klejszmit oraz gen. dyw. Wiesław Grudziński. Obecna była także wdowa po śp. gen. dyw. Kazimierzu Gilarskim, pani Maria Gilarska wraz z rodziną.

Pobudzające i orzeźwiające dźwięki dochodziły do zebranych w Klubie DGW przez cały czas trwania koncertu. Tutaj nie było miejsca na nudę. Wojskowi muzycy ze Świnoujścia zagrali także popisowo – estradowe utwory, gdzie w solówce na dwóch trąbkach, oczywiście nie jednocześnie, wystąpił st. bsm. Mateusz Wenta. Wysłuchać można było także kultowego, latynoamerykańskiego utworu „Besame Mucho”, napisanego przez Consuelo Velazquez, a spopularyzowanego przez Cesárie Évore. Nie zabrakło również amerykańskiego jazzu, który usłyszeć można było w utworze „Sing Sang Sung” gdzie solo na klarnecie zagrał bsm. Jacek Bieniasz, a na trąbce bsm. Marcin Kowalkowski. Orkiestra ze Świnoujścia zabrała również gości koncertu w muzyczną podróż do Puertorico utworem „El Cumbanchero” oraz na Bałkany dzięki tradycyjnej melodii ludowej „Bessarabyanke”.

Jednak w głównej mierze na koncercie odgrywane był polskie kompozycje. Ciekawe interpretacje, we współczesnych aranżacjach, można było usłyszeć m.in. w utworach: „O Mój Rozmarynie”, „Jesteś Lekiem Na Całe Zło”, czy kultowego już „Nie Żałuję”, do którego muzykę napisał Seweryn Krajewski, słowa Agnieszka Osiecka, a śpiew Edyta Geppert. Żołnierze zagrali też kilka piosenek, w których wokalnie chętnie dołączała publika m.in.: „Podaruj Mi Trochę Słońca” czy „Radość Najpiękniejszych Lat”.