Andrzej Wysocki

„Tu leży żołnierz polski poległy za ojczyznę”

8 zdjęć w galerii
Autor zdjęcia: Andrzej Wysocki
Trumnę, w której leżały jego zwłoki wskazała Jadwiga Zarugiewiczowa - znana działaczka społeczna, która straciła syna podczas walki o Lwów. 2 listopada 1925 r. ciało bezimiennego bohatera przewieziono z Cmentarza Orląt Lwowskich do Warszawy i złożono pod arkadami Pałacu Saskiego. Mogiłę nazwano Grobem Nieznanego Żołnierza. Dziś to miejsce jest symbolem bezinteresownej walki za ojczyznę, bezgranicznego poświęcenia w imię wyższej wartości – suwerenności narodu polskiego.
Drugiego dnia listopada miną 94 lata od oficjalnego odsłonięcia Grobu Nieznanego Żołnierza pod kolumnadą Pałacu Saskiego. Dla uczczenia tego wydarzenia, 31 października tego roku, na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego odbyła się ceremonia z udziałem przedstawicieli władz państwowych oraz wojska. Uczestniczyli w niej m.in. Jego Ekscelencja Samvel Mkrtchian, ambasadora Republiki Armenii w Polsce, biskup polowy Wojska Polskiego gen. bryg. Józef Guzdek, a także reprezentujący ministra obrony narodowej gen. dyw. Krzysztof Król, zastępca Sztabu Generalnego Wojska Polskiego oraz minister Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. W ceremonii wziął także udział Łukasz Kurpisz - wnuk Bronisławy Widt, która wraz z Jadwigą Zarugiewiczową szła w kondukcie żałobnym tuż za trumną nieznanego żołnierza.

Gości przywitał gen. bryg. Robert Głąb, dowódca Garnizonu Warszawa. Punktem kulminacyjnym uroczystości było odczytanie aktu ustanowienia Grobu Nieznanego Żołnierza oraz oddanie salwy honorowej przez Kompanię Reprezentacyjną.

Po złożeniu przez delegacje kwiatów na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza trębacz Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego odegrał utwór „Śpij kolego”. Kwiaty położono również przy tablicy umieszczonej na gmachu Dowództwa Garnizonu Warszawa, poświęconej matce chrzestnej Grobu – Jadwidze Zarugiewiczowej.

***

2 listopada 1925 r., o godzinie 6 rano, na Dworcu Głównym w Warszawie oficjalnie przekazano zwłoki bezimiennego przywiezione ze Lwowa. Trumna została złożona na lawecie armatniej zaprzężonej w szóstkę koni. Kondukt żałobny prowadziła orkiestra oraz 30 Pułk Piechoty.

Za trumną szli przedstawiciele rządu i wojska. Trasa wiodła Alejami Jerozolimskimi, Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem przez Plac Zamkowy do Katedry św. Jana. Tam odprawiono uroczyste nabożeństwo, podczas którego przy katafalku stanęła warta honorowa – cztery posterunki oficerskie. Miejsca najbliżej katafalku zajęte były przez matki poległych żołnierzy, wdowy i sieroty po żołnierzach oraz przez inwalidów wojennych.