Wieńce i kwiaty przy pomniku w asyście żołnierzy Kompanii Honorowej 8. Bazy Lotnictwa Transportowego.

"Młode Żwirkowisko"

13 zdjęć w galerii
W Cierlicku na terenie Republiki Czeskiej przy pomniku Lotnika odbyły się uroczystości patriotyczno-historyczne pod nazwą "Młode Żwirkowisko", upamiętniające 87. rocznicę tragicznej śmierci kpt. pil. Franciszka Żwirko i inż. Stanisława Wigury.
13 września do Cierlicka przyjechała kilkusetosobowa grupa młodzieży z polskich szkół na Zaolziu. Na uroczystość przybył konsul generalny RP w Ostrawie Izabela Wołłejko - Chwastowicz, a Ministra Obrony Narodowej reprezentował dyrektor Departamentu Edukacji, Kultury i Dziedzictwa Ministerstwa Obrony Narodowej dr hab. Paweł Hut. W uroczystości wzięła udział delegacja z Dowództwa Generalnego RSZ, której przewodniczył zastępca szefa oddziału komunikacji społecznej ppłk Arkadiusz Łebkowski oraz delegacja lotników z 8. Bazy Lotnictwa Transportowego z Krakowa.

Uroczystość rozpoczęła się odśpiewaniem hymnów państwowych Rzeczypospolitej Polskiej i Republiki Czeskiej. Gości i młodzież powitał prezes Miejscowego Koła Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Cierlicku Tadeusz Smugała. Bohaterską załogę Franciszka Żwirko i Stanisława Wigurę wspominała w swoim wystąpieniu konsul generalny RP w Ostawie Izabela Wołłejko-Chwastowicz oraz dyrektor Departamentu Edukacji, Kultury i Dziedzictwa Ministerstwa Obrony Narodowej dr hab. Paweł HUT.

Na zakończenie oficjalnej uroczystości złożono wieńce i kwiaty przy pomniku w asyście żołnierzy Kompanii Honorowej 8. Bazy Lotnictwa Transportowego. Wieniec w imieniu Ministra Obrony Narodowej złożyła delegacja, której przewodniczył dr hab. Paweł HUT, natomiast w imieniu Dowódcy Generalnego RSZ wieniec złożyła delegacja z Oddziału Komunikacji Społecznej DG RSZ.

Następnie rozpoczęła się sportowa część – zawody papierowych samolocików tzw. "Mały Challenge", symboliczny bieg stulecia, a w sąsiedztwie Domu Polskiego Żwirki i Wigury odbywał się piknik podczas którego nie zabrakło między innymi stoiska promocyjnego DG RSZ i innych atrakcji.

Tekst i zdjęcia: Izabela Mucha

***
Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura zginęli w drodze na zlot lotniczy w Pradze. Ta tragedia miała miejsce zaledwie dwa tygodnie po ich słynnym zwycięstwie w Międzynarodowych Zawodach Samolotów Turystycznych Challenge 1932 w Berlinie. W zawodach, w których polska załoga pokonała m.in. faworyzowane zespoły niemieckie. Swój międzynarodowy sukces lotnicy odnieśli za sterami nowoczesnego samolotu sportowego RWD-6 polskiej konstrukcji.
I to właśnie za sterami tego samego samolotu RWD-6 o znakach SP-AHN, który zapewnił polskim lotnikom międzynarodową sławę, 11 września 1932 r., doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Niedaleko Cieszyna, na terenie Czechosłowacji bardzo silne, burzowe porywy wiatru sprawiły, że płatowiec stracił jedno skrzydło. Okazało się, że ta nowatorska konstrukcja nadal borykała się z problemami „wieku dziecięcego”. Mianowicie miała ona m.in. zbyt małą odporność płatów na działanie sił skręcających oraz za słabe okucia skrzydeł. Samolot rozbił się w lesie w okolicy Cierlicka, a pilotujący go Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura ponieśli śmierć.
Obaj zostali pochowani w Alei Zasłużonych na Starych Powązkach w Warszawie, a w Cierlicku (cz. Těrlicko) znajduje się ich symboliczny grób.