Poszukiwanie rozbitka

W niedzielne popołudnie (22.08), załoga dyżurna SAR z 43. Bazy Lotnictwa Morskiego w Gdyni-Babich Dołach postawiona została w stan gotowości alarmem ratowniczym „Rozbitek na morzu”. Do służb ratowniczych spłynęła informacja, że na północ od Helu w wodzie znalazł się jeden z załogantów jachtu Stella Maris.
O godzinie 13.08 śmigłowiec poszukiwawczo-ratowniczy W-3WARM Anakonda z załogą, dowodzoną przez kpt. pil. Pawła Januszko, wystartował w kierunku rejonu poszukiwań, 24 mile morskie na północ od Helu. Po dolocie do rejonu, o godzinie 13.25 rozpoczęto poszukiwanie, zgodnie z otrzymanym zadaniem. O godzinie 14.25, na polecenie służb koordynujących akcję śmigłowiec BLMW i jednostki nawodne Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa opuściły rejon poszukiwań, bo okazało się, że był to fałszywy alarm. Ladowanie na macierzystym lotnisku Oksywie nastąpiło o godzinie 14.42.