Bryza wystartowała na poszukiwanie jachtu.

Autor zdjęcia: BLMW
W niedzielę wieczorem (15.08), lotnicy z 44. Bazy Lotnictwa Morskiego pełniących dyżur na lotnisku w 44. Bazy Lotnictwa Morskiego w Siemirowicach zadysponowani zostali do poszukiwań jachtu.
O godzinie 16.13 załoga dyżurna z 44. Kaszubsko-Darłowskiej Bazy Lotnictwa Morskiego w Siemirowicach, postawiona została do gotowości sygnałem alarmowym „Rozbitek na morzu”. Otrzymane informacje wskazywały, że na trasie pomiedzy Świnoujsciem a Bornholmem w niebezpieczeństwie może znajdować się dziwięciometrowy jacht z trzema osobami na pokładzie. Załoga samolotu patrolowo-rozpoznawczego M28B 1R Bryza wystartowała w kierunku rejonu poszukiwań o godz. 16.42, nawiązując łączność ze służbami koordynującymi akcję. O godzinie 17.00, zanim osiągnięto rejon działań, załoga otrzymała informację o odnalezieniu jednostki na redzie portu w Świnoujściu i odwołaniu akcji poszukiwawczej. O godzinie 17.24 Bryza wylądowała na lotnisku w Siemirowicach.

Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej jest jedyną w Polsce formacją lotniczą utrzymująca ciągłą gotowość do prowadzenia działań ratowniczych z powietrza nad obszarami morskimi. Całodobowy dyżur SAR/ASAR, w ramach polskiej strefy odpowiedzialności "Konwencji o poszukiwaniu i ratownictwie morskim" oraz „Konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym”, pełniony jest przez załogi śmigłowców W-3WARM w 43. Bazie Lotnictwa Morskiego w Gdyni-Babich Dołach oraz śmigłowców Mi-14PŁ/R lub W-3WARM w 44. Bazie Lotnictwa Morskiego w Darłowie. Przez cały czas, system ratownictwa wspiera załoga samolotu patrolowego M28B 1R Bryza, pełniąca całodobowy dyżur na lotnisku w Siemirowicach koło Lęborka.