None

Nocne poszukiwania na Zatoce Gdańskiej

Autor zdjęcia: kmdr ppor. Marcin Braszak
Dzisiejszej nocy lotnicy z 43. Bazy Lotnictwa Morskiego prowadzili poszukiwania mężczyzny na Zatoce Gdańskiej, w pasie wybrzeża o szerokości 2 mil morskich od mola w Orłowie do portu gdańskiego.
Dzisiaj (18.09), o godzinie 1.19 do służb SAR wpłynęła informacja, że w wodach Zatoki Gdańskiej, pomiędzy molem w Gdyni-Orłowie a wejściem do gdańskiego portu, znalazł się mężczyzna, który według wskazań rodziny postanowił pływać, lecz nie powrócił na brzeg. O godz. 1.35 do akcji poszukiwawczej wystartowała załoga dyżurna SAR śmigłowcem W-3WARM Anakonda z 43. Bazy Lotnictwa Morskiego w Gdyni-Babich Dołach, dowodzona przez kpt. pil. Pawła Bugajskiego. Poszukiwania z wody prowadziły także jednostki Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. O godz. 1.45 załoga śmigłowca rozpoczęła przeszukiwanie wskazanego rejonu. Przeszukanie rejonu nie dało rezultatów. O godz. 3.40, załoga, ze względu na małą pozostałość paliwa przerwała poszukiwania i 5 minut później powróciła na macierzyste lotnisko w Darłowie.Dzisiaj (18.09), o godzinie 1.19 do służb SAR wpłynęła informacja, że w wodach Zatoki Gdańskiej, pomiędzy molem w Gdyni-Orłowie a wejściem do gdańskiego portu, znalazł się mężczyzna, który według wskazań rodziny postanowił pływać, lecz nie powrócił na brzeg. O godz. 1.35 do akcji poszukiwawczej wystartowała załoga dyżurna SAR śmigłowcem W-3WARM Anakonda z 43. Bazy Lotnictwa Morskiego w Gdyni-Babich Dołach, dowodzona przez kpt. pil. Pawła Bugajskiego. Poszukiwania z wody prowadziły także jednostki Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. O godz. 1.45 załoga śmigłowca rozpoczęła przeszukiwanie wskazanego rejonu. Przeszukanie rejonu nie dało rezultatów. O godz. 3.40, załoga, ze względu na małą pozostałość paliwa przerwała poszukiwania i 5 minut później powróciła na macierzyste lotnisko Oksywie.