W obronie polskiej granicy

Autor zdjęcia: Maciej Nędzyński / CO MON
W piątek, 12 listopada br., w Olsztynie Andrzej Duda, Prezydent RP, Zwierzchnik Sił Zbrojnych oraz Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej spotkali się z dowództwem i żołnierzami 16 Dywizji Zmechanizowanej oraz funkcjonariuszami innych służb pełniących służbę na granicy Polski z Białorusią.

"Za bezpieczeństwo na naszej granicy odpowiada przede wszystkim Straż Graniczna, która koordynuje wszystkie te działania, ale jest wspierana przez żołnierzy Wojska Polskiego i przez funkcjonariuszy polskiej Policji. Za część granicy polsko-białoruskiej, północną część odpowiada właśnie dowództwo 16 Dywizji Zmechanizowanej, a więc to stąd działania Wojska Polskiego są koordynowane. W podporządkowaniu dowódcy 16 Dywizji służą także żołnierze z pozostałych dywizji, a więc z 12 i 11 Dywizji. Południowy odcinek jest wspierany przez żołnierzy z 18 Dywizji Zmechanizowanej. Żołnierze Wojska Polskiego na co dzień realizują swoją trudną służbę na granicy” – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej podczas spotkania z żołnierzami Wojska Polskiego zaangażowanymi w ochronę granicy.

Szef MON zapoznał się z organizacją oraz funkcjonowaniem stanowiska dowodzenia 16. Dywizji Zmechanizowanej oraz wspólnie z prezydentem uczestniczył w odprawie dotyczącej sytuacji na granicy polsko-białoruskiej.

"Rozmawialiśmy również na temat tego, w jaki sposób wesprzeć funkcjonariuszy i żołnierzy, jeżeli chodzi o wyposażenie, jeżeli chodzi o warunki służby. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że zbliża się zima, a więc warunki będą trudniejsze. Staramy się o to, i to jest moja odpowiedzialność jako ministra obrony narodowej, aby zapewnić jak najlepsze warunki służby. Polscy żołnierze odznaczają się wysokim morale. Obowiązkiem państwa polskiego jest zadbanie o to, aby warunki służby były możliwie godne"

- mówił minister.

Żołnierze 16 Dywizji Zmechanizowanej jako pierwsi wspierali funkcjonariuszy Straży Granicznej w ochronie granicy polsko-białoruskiej. Obecnie 4 dywizje Wojska Polskiego współpracują ze Strażą Graniczną w zabezpieczaniu granicy polsko-białoruskiej w związku z trwającym kryzysem migracyjnym.

"Jestem ogromnie wdzięczny żołnierzom, funkcjonariuszom Straży Granicznej i Policji za ich męstwo. Za to, że opuszczają swoje domy na całe tygodnie, aby zapewnić bezpieczeństwo nam wszystkim. Jestem ogromnie wdzięczny żołnierzom za to, że opuszczają swoje domy, często na całe tygodnie, po to, aby tę służbę na granicy wykonywać, zapewnić bezpieczeństwo nam wszystkim i po to, by zapewnić zrealizowanie naszych zobowiązań wynikających z członkostwa w Unii Europejskiej"

- podkreślił prezydent.

Szef MON przypomniał, że sytuacja na granicy jest trudna i godzi w bezpieczeństwo państw Unii Europejskiej.

"Sytuacja na granicy jest napięta, mamy do czynienia wciąż z atakami o charakterze hybrydowym. One maja miejsce non stop. Wykorzystywani są migranci przez reżim Łukaszenki do atakowania Polski, a więc atakowania również Unii Europejskiej, bo wszyscy doskonale wiemy, że granica Polski jest też granicą Unii Europejskiej"

- dodał minister.

***

Na granicy funkcjonariuszom Straży Granicznej pomaga już blisko 15 tys. żołnierzy. W każdej chwili ta liczba może zostać zwiększona. Ponadto żołnierze dotąd zbudowali ponad 180 km tymczasowego ogrodzenia, które skutecznie utrudnia próby nielegalnego forsowana granicy.

 

GALERIA >>> W obronie polskiej granicy