None

Wojsko Polskie pomaga w Libanie

2 zdjęć w galerii
Poglębiający się kryzys ekonomiczny w Libanie oraz stale rosnąca liczba osób potrzebujących pomocy ze względu na lawinowo rosnącą liczbę zachorowań na COVID-19 ograniczają możliwość kontaktu z lokalną ludnością, utrudniając dotarcie do najbardziej potrzebujących.
W dobie pandemii „walka o serca”, to nie tylko hasło, z którym żołnierze PKW UNIFIL występują w Libanie, lecz bardzo konkretne działania i realizowane z pasją projekty. Główny ciężar działalności spoczywa na połączonych strukturach CIMIC polsko-irlandzkiego batalionu stacjonującego w Camp Shamrock na południu Libanu.

„Warto, aby mieszkający tu ludzie zachowali dobre wspomnienie o żołnierzach z biało-czerwoną flagą. Jak dotąd przekazaliśmy już produkty żywnościowe, w tym: 2 000 kg mąki, 1000 kg cukru oraz 1000 litrów oleju rzepakowego. Ponadto, aby wspomóc lokalną społeczność w walce z rosprzestrzenianiem się pandemii wirusa SARS-CoV-2, żołnierze CIMIC rozdysponowali 1 700 litrów płynu do dezynfekcji oraz ponad 400 przyłbic ochronnych. Wspomniane dary zostały przekazane przez Kancelarię Prezydenta RP, Caritas Ordynariatu Polowego WP, Fundację Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio oraz Stowarzyszenie Szkoły dla Pokoju” - podkreśla dowódca PKW mjr Maciej Jóźwiak.  
 
Żołnierze zwracają uwagę na długofalowe skutki udzielanej pomocy, co wpływa na wypracowanie nowego modelu wsparcia i współpracy. Jest to bezprecedensowe przekazywanie doświadczeń na grunt bliskowschodni, którego jednym z podstawowych celów jest zdobycie serc lokalnej ludności cywilnej. W podobne akcje niesienia pomocy coraz aktywniej angażuje się również tutejszy układ pozamilitarny” – podkreśla żołnierz CIMIC PKW UNIFIL.
 
Żołnierze kieleckiego Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych już od ubiegłego roku niosą pomoc w Libanie, dystrybuując olbrzymie ilości pomocy humanitarnej: przyborów szkolnych, środków czystości, ubrań i artykułów pierwszej potrzeby, systematycznie przekazywanych do Libanu.
 
Tekst i zdjęcia: PKW UNIFIL