None

Czwartkowy wieczór przy blasku pochodni

2 zdjęć w galerii
Rokrocznie obchody święta 10 Brygady Kawalerii Pancernej rozpoczynają się już w czwartek.
Ten rok nie był odstępstwem od sierpniowych tradycji, jeżeli chodzi o ich termin realizacji, ale jeśli już mówimy o sposobie przeprowadzenia obchodów, to różnią się one znacząco od tych, do których przywykliśmy. Ograniczenia wprowadzone z uwagi na COVID-19 wymuszają pewne odstępstwa od tradycji.
Przedsięwzięcia czwartkowe rozpoczęły się w Klubie Wojskowym od podsumowania turnieju szachowego przeprowadzanego w 10BKPanc, a następnie został wręczony puchar i dyplomy dla zwycięzców. Była to również okazja do wręczenia pucharu zwycięzcy plebiscytu na najpopularniejszego sportowca wśród pancerniaków. Następnie rozpoczęła się część muzyczna, czyli koncert Orkiestry Wojskowej z Żagania, w którym wzięli udział zarówno Dowódca 11LDKPanc, Dowódca i żołnierze, Pracownicy Resortu Obrony Narodowej Pancernej Brygady oraz delegacje żołnierzy armii Niemiec i Stanów Zjednoczonych. Po koncercie, na placu apelowym jednostki, rozpoczęła się polowa msza święta, która na swój sposób była również nietypowa. Ksiądz proboszcz świętoszowskiej parafii celebrował mszę na wojskowym zestawie niskopodwoziowym. W blasku pochodni, a także asyście kompanii honorowej, orkiestry wojskowej oraz pocztów, stojące na placu pododdziały wsłuchiwały się słowa kapelana, który wspominał o najważniejszych wartościach dla nas żołnierzy, a także podkreślał istotę należytej pamięci o naszych poprzednikach, którzy zapłacili najwyższą cenę w służbie Ojczyzny. Poprzez modlitwę, stojący żołnierze okazali im wdzięczność, pochylając wojskowe sztandary oraz proporce oraz oddając cześć tym, którzy polegli, mając na swoim koncie szereg chwalebnych i bohaterskich czynów.
Uroczysty wieczór zakończył pokaz sztucznych ogni, który rozświetlił sierpniowe niebo.
 
Tekst: kpt. Monika Wywiórka
Zdjęcia: kpt. Monika Wywiórka, plut. Marcin Trzasko, szer. Kamil Oślizło