None

Wojsko Polskie pełni dyżur w Siłach Odpowiedzi NATO

3 zdjęć w galerii
Autor zdjęcia: kpt. Robert Suchy/CO MON
Podhalańczycy weszli w aktywną fazę dyżuru Sił Odpowiedzi NATO 1 stycznia 2020 roku. Po raz pierwszy w historii polska brygada nie tylko będzie pełnić dyżur w Siłach Odpowiedzi NATO, ale będzie także państwem ramowym.
- 21. Brygada Strzelców Podhalańskich otrzymała certyfikat z wynikiem „excellent”, a więc wyróżniającym, wzorowym. To świadczy o tym, że jesteśmy przygotowani jako państwo polskie, jako Wojsko Polskie do tego, aby wziąć odpowiedzialność za bezpieczeństwo naszej Ojczyzny, a także naszych sojuszników w ramach NATO – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej podczas wizyty w Rzeszowie, gdzie uczestniczył w odprawie z okazji przejęcia dyżuru Sił Odpowiedzi NATO przez 21. Brygadę Strzelców Podhalańskich.

- Od 1 stycznia Wojsko Polskie podjęło dyżur w ramach tzw. „szpicy NATO”, a więc w ramach inicjatywy zrealizowanej po napaści rosyjskiej na Ukrainę. Przejęliśmy dyżur od sił niemieckich. Przez 2020 rok, 21 Brygada Strzelców Podhalańskich będzie jednostką ramową, jeżeli chodzi o szpicę, a więc siły bardzo szybkiego reagowania. (…) W skład szpicy, którą będą dowodzili żołnierze z 21 Brygady wchodzą także żołnierze z 12 państw. Jest to niewątpliwie wyraz zaufania naszych sojuszników do Wojska Polskiego, jest to też dowód sprawności żołnierzy Wojska Polskiego – mówił podczas spotkania z Podhalańczykami szef MON.

VJTF, nazywane szpicą NATO, utworzono w reakcji na rosyjską aneksję Krymu w 2014 roku. W jej skład wchodzą żołnierze w najwyższej gotowości alarmowej, delegowani, na zasadzie rotacji, przez państwa członkowskie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Żołnierze „szpicy” pozostają w swych macierzystych jednostkach, ale muszą być zdolni do działania w ciągu 48-72 godzin.

Trzonem VJTF 2020 są żołnierze 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, wspierani przez jednostki z 12. Dywizji Zmechanizowanej, 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego, Żandarmerię Wojskową, a także ekspertów ds. logistyki oraz specjalistów w dziedzinie obrony przed zagrożeniami czynnikami masowego rażenia (CBRN). W skład szpicy wchodzą ponadto żołnierze 12 państw sojuszu.

Szef MON podkreślił, że udział polskich żołnierzy w dyżurze to uznanie ich profesjonalizmu, wyszkolenia i wyposażenia w nowoczesny sprzęt. - Sekretarz Generalny NATO, Jens Stoltenberg kilka dni temu dziękował Polsce właśnie za gotowość do wystawiania tej jednostki. Nie ulega wątpliwości, że jest to także rezultat konsekwentnej polityki, zarówno polskiego rządu, jak i Pana Prezydenta Andrzeja Dudy, Zwierzchnika Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, który przez swoją aktywność na forum Sojuszu Północnoatlantyckiego buduje podwaliny silnej pozycji naszego kraju w Sojuszu. To jest oczywiście konsekwencja chociażby tego, że Polska przeznacza regularnie 2% naszego PKB na obronność. Jest to konsekwencja wdrożonych programów modernizacji polskich sił zbrojnych – mówił minister Błaszczak.

- Dyżur Wojska Polskiego w ramach szpicy NATO przyniesie konkretne doświadczenia dla żołnierzy, pozwoli na zgranie żołnierzy Wojska Polskiego z wojskami innych państw Sojuszu i będzie procentował, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo Polski – podkreślił minister Mariusz Błaszczak.
***
21 Brygada Strzelców Podhalańskich składa się z 10 jednostek wojskowych, w których służy prawie 4,5 tys. żołnierzy. Wśród pododdziałów brygady znajdują się cztery bataliony ogólnowojskowe, dwa pododdziały artylerii, pododdział dowodzenia, pododdział logistyczny i pododdział saperów. Brygada podporządkowana jest dowódcy 18 Dywizji Zmechanizowanej, co wpisuje się w szerszy plan wzmocnienia „wschodniej flanki NATO”.

GALERIA >>> Wojsko Polskie pełni dyżur w Siłach Odpowiedzi NATO