None

Będą podwyżki dla żołnierzy

Autor zdjęcia: st. szer. W. Król / CO MON
8 października 2019 14:38
We wtorek 8 października 2019 r. Andrzej Duda, Prezydent RP i szef MON spotkali się z żołnierzami 10. Brygady Kawalerii Pancernej, którzy szkolą się w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Nowa Dęba. Podczas wizyty prezydent Andrzej Duda podpisał rozporządzenie o podwyżkach dla żołnierzy zawodowych, przygotowane z inicjatywy Mariusza Błaszczaka, ministra obrony narodowej.
- Wojsko Polskie jest coraz liczniejsze. Rozwija się liczebnie, jest wyposażane w najnowocześniejszy sprzęt, ale także żołnierze Wojska Polskiego są godnie uposażeni - to jest niezwykle istotne do tego, żeby państwo polskie udowodniło swoją aktywność, żeby państwo polskie pokazało, że dba o żołnierzy Wojska Polskiego - powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej podczas spotkania z żołnierzami na poligonie Nowa Dęba.

We wtorek 8 października 2019 r. Andrzej Duda, Prezydent RP i szef MON spotkali się z żołnierzami 10. Brygady Kawalerii Pancernej, którzy szkolą się w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Nowa Dęba. Podczas wizyty prezydent Andrzej Duda podpisał rozporządzenie o podwyżkach dla żołnierzy zawodowych, przygotowane z inicjatywy Mariusza Błaszczaka, ministra obrony narodowej.

- Mieliśmy okazję zaobserwować odtworzenie zdolności bojowych jednostek pancernych, jednostek artylerii, jednostek przeciwlotniczych. Obserwowaliśmy także odparcie działań dywersyjnych - to było dziś ćwiczone na poligonie w Nowej Dębie. Ważne jest to, żeby Wojsko Polskie było zdolne do szybkiego przerzutu z zachodu na wschód – mówił podczas spotkania szef MON.

- Przed chwilą oglądaliśmy współdziałanie pomiędzy żołnierzami Wojska Polskiego a żołnierzami Republiki Federalnej Niemiec. Żołnierze RFN osłaniali działania przygotowawcze realizowane przez żołnierzy polskich. Były ładowane, tankowane i przygotowywane do działań czołgi. Najważniejszym elementem tego ćwiczenia jest to, że 10. Brygada Kawalerii Pancernej w bardzo szybkim tempie przemieściła się na wschodnią część Polski przejeżdżając drogami w poprzek kraju. To niezwykle istotne, aby obok modernizacji rozwijać sprawność operacyjną. Po to właśnie jest to ćwiczenie, aby jednostka z takim ciężkim sprzętem, jak czołgi Leopard, była w stanie się szybko przemieścić i bardzo szybko być w gotowości bojowej - powiedział podczas spotkania z żołnierzami Zwierzchnik Sił Zbrojnych.

Odnosząc się do podpisanego rozporządzenia w sprawie podwyżek prezydent zaznaczył, że od 1 stycznia 2020 roku będzie podwyższony mnożnik kwoty bazowej z 3,63 do 3,81. - Cieszę się bardzo panie ministrze z tej inicjatywy, to było bardzo ważne, aby wśród tych podwyżek, które otrzymują w ostatnich latach różne służby mundurowe była także podwyżka dla żołnierzy - powiedział prezydent Andrzej Duda.

Szef MON przypomniał, że przyszłoroczne podwyżki będą większe od tych, jakie miały miejsce w bieżącym roku. - Od 1 stycznia tego roku żołnierze Wojska Polskiego zarabiają więcej. Uposażenia wzrosły. Wtedy była to najwyższa w historii ostatnich lat podwyżka. Dzisiejsza, zatwierdzona przez pana prezydenta, jest jeszcze wyższa niż ta, która weszła w życie od 1 stycznia tego roku - dodał szef MON.

***
Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej we wrześniu br. wystąpił do Prezydenta RP Andrzeja Dudy z wnioskiem o zwiększenie tzw. mnożnika kwoty bazowej, czyli czynnika, który wpływa na wysokość uposażenia żołnierzy zawodowych. Po wprowadzeniu podwyżek, przeciętne uposażenie żołnierzy zawodowych z dodatkami i miesięczną równowartością dodatkowego uposażenia rocznego kształtować się będzie na poziomie 6153 złotych. Do tej pory było to 5529 zł.

W 2018 szef MON podjął decyzję o przeznaczeniu na podwyżki dla żołnierzy 710 mln zł. Od początku 2019 roku uposażenia zasadnicze żołnierzy – w zależności od stopnia wojskowego – wzrosły średnio o kwoty od 200 zł do 550 zł. Były to najwyższe podwyżki w Wojsku Polskim od lat. Ich wypłata to realizacja jednego z priorytetów ministra Mariusza Błaszczaka. W Ministerstwie Obrony Narodowej konsekwentnie podejmowane są działania, aby zawód żołnierza był konkurencyjny wobec innych, także pod względem zarobków i perspektyw, tak aby zainteresować służbą wojskową więcej chętnych i zwiększyć liczebność Wojska Polskiego.

>>> GALERIA - Szef MON na poligonie w Nowej Dębie

Powiązane artykuły