None

Zaryzykował własne życie, by uratować pacjenta. Lekarz-żołnierz z powołania.

2 zdjęć w galerii
6 czerwca 2019 13:39
Kpt. dr n. med. Jacek Siewiera, na co dzień pełniący obowiązki kierownika Oddziału Klinicznego Medycyny Hiperbarycznej w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie 30 maja 2019 r. został odznaczony przez prezydenta RP za uratowanie życia ludzkiego Krzyżem Zasługi za Dzielność.
Kapitan wspólnie z chorym wykonał niemal pięciogodzinny zabieg rekompresji leczniczej w komorze hiperbarycznej w ciśnieniu odpowiadającym głębokości 7 pięter (18 metrów) pod poziomem morza. Niestety nie wszystko szło dobrze i w chwili zagrożenia życia pacjenta, przerwał własną dekompresję zdejmując swój aparat tlenowy, by podać leki stabilizujące układ krążenia. W czasie wykonywania tej procedury, lekarz świadomie kilkukrotnie przekroczył swój bezpieczny czas bezdekompresyjny. Kpt. Jacek Siewiera postawił właściwą diagnozę, zaproponował i zrealizował procedurę medyczną, która ostatecznie doprowadziła do powrotu leczonego pilota do zdrowia.

W wyniku działań podjętych tego dnia w Oddziale Klinicznym Medycyny Hiperbarycznej, a następnie w Klinice Intensywnej Terapii oraz Klinice Kardiochirurgii Wojskowego Instytutu Medycznego pacjent leczony z wykorzystaniem aparatury podtrzymującej życie po kilkunastu dniach wrócił do zdrowia i opuścił szpital o własnych siłach.

Był to pierwszy na świecie przypadek łącznego wykorzystania terapii hiperbarycznej oraz m.in. krążenia pozaustrojowego w leczeniu choroby dekompresyjnej dużych wysokości, który zakończył się powrotem do zdrowia.

Jak mówi kpt. Siewiera, ten przypadek potwierdza regułę iż w opiece nad krytycznie chorymi pacjentami poszkodowanymi w trakcie służby, optymalną metodą leczenia pozostaje terapia w wieloprofilowych ośrodkach specjalizujących się w problematyce urazów i schorzeń powstałych w związku z pełnieniem służby - WIM jest takim właśnie miejscem. Dlatego właśnie drogę służbową związał z tym szpitalem:

- Podejmując decyzję o wstąpieniu do służby byłem praktykującym lekarzem, po fakultatywnych studiach prawniczych i doktoracie. Rozpoczęcie drogi w mundurze nie jest typową ścieżką jaką podążają dziś lekarze wykształceni na uczelniach cywilnych. Zdawałem sobie jednak sprawę, że miejsce jakim jest Wojskowy Instytut Medyczny daje możliwość wykorzystania wiedzy i umiejętności w sposób jakiego nie jest w stanie zaoferować żadna uczelnia cywilna. To właśnie w Wojskowym Instytucie Medycznym możliwe i - jak pokazały wypadki - uzasadnione, było utworzenie Oddziału Klinicznego Medycyny Hiperbarycznej, który miałem zaszczyt współtworzyć – wspomina.

Kpt. dr n. med. Jacek Siewiera dziękując współpracownikom ze szpitalnego Oddziału Ratunkowego, Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Kliniki Kardiochirurgii oraz Oddziału Kardiochirurgicznej Intensywnej Terapii, a także zespołowi Oddziału Klinicznego Medycyny Hiperbarycznej wielokrotnie zaznaczał, że w wyniku wspomnianych zdarzeń to akurat on został odznaczony Krzyżem Zasługi za Dzielność przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ale ta historia miała swój szczęśliwy finał tylko dzięki zaangażowaniu dziesiątek doskonale wykształconych, lekarzy i pielęgniarek z wielu klinik tego szpitala:

- Jestem pewien, że ich codzienna praca i wysiłek, jaki wkładają w opiekę nad naszymi pacjentami stanowi prawdziwy dowód bohaterstwa i poświęcenia. Jestem zaszczycony mogąc pełnić służbę w takim zespole. Bez udziału kolegów z tych klinik koniec tej historii z całą pewnością byłby tragiczny – mówi.