Dzień w brygadzie w zamian za dobre serce

15 zdjęć w galerii
Aleksandra Rojewska, urzędniczka z Braniewa miała okazję spędzić dzień w 9 Braniewskiej Brygadzie Kawalerii Pancernej. Wizytę w wojsku wylicytowała w akcji charytatywnej.
Takie rzeczy nie zdarzają się na co dzień, ale tu sytuacja była wyjątkowa. Dzień w 9 brygadzie był nagrodą za udział w licytacji prowadzonej na rzecz śmiertelnie chorej 10-latki, która walczy z guzem pnia mózgu. Ewa Ziółkowska mieszka i uczy się w Tczewie, ale z Braniewem związana jest silnie przez więzy rodzinne. Licytacja na rzecz jej leczenia odbyła się 01 sierpnia podczas Rowerowego Rajdu Charytatywnego zorganizowanego przez Braniewski Klub Sportowy „Szybki struś”.  Nagroda, którą wylicytowała Aleksandra Rojewska została zrealizowana w czwartek 09 września. W 9 brygadzie nasza bohaterka spędziła cały dzień, który rozpoczął się o 7:00 rano. Dostała mundur i wyruszyła na zajęcia na strzelnicę wraz ze studentami, którzy szkolą się w brygadzie w ramach programu „Legia Akademicka”. Tam przeszła przyspieszony kurs żołnierskiego rzemiosła, zakończony strzelaniem z karabinka. Później na przeszkolenie zabrali ją czołgiści. Na wyciszenie była wizyta w Sali Tradycji związana z wykładem na temat historii i dziedzictwa 9 brygady oraz obiad w żołnierskiej stołówce. Wizyta zakończyła się  spotkaniem z dowódcą 9BBKPanc. płk. Grzegorzem Barabiedą i  szefem szkolenia ppłk. Piotrem Szelezinem. Panowie podziękowali Aleksandrze Rojewskiej za dobre serce i chęć pomocy innym oraz wręczyli specjalny dyplom ukończenia szkolenia w 9 brygadzie.

- To było niesamowite przeżycie – przyznaje nasza bohaterka. Mieszka w Braniewie od urodzenia i 9 brygadę znała tylko z zewnątrz. - Teraz wiem jak wygląda naprawdę. Nigdy tego nie zapomnę  – powiedziała podsumowując wizytę.

Powiązane artykuły