69. rocznica śmierci oficerów MW RP zamordowanych przez funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa

17 zdjęć w galerii
Autor zdjęcia: st. chor. szt. mar. Piotr Leoniak/3.FO
16 grudnia br. przypada 4. rocznica uroczystego pochówku i jednocześnie 69. rocznica śmierci oficerów MW RP zamordowanych przez funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa, bohaterskich Obrońców Wybrzeża z września 1939 roku.
Na Oksywskim Cmentarzu Marynarki Wojennej w Gdyni w asyście honorowej MW odbyła się uroczystość upamiętniająca to wydarzenie. W Kwaterze Pamięci przedstawiciele Marynarki Wojennej zapalili symboliczne znicze ku czci i upamiętnieniu oficerów, podoficerów i marynarzy będących ofiarami komunistycznego terroru.

Kontradmirał Stanisław Mieszkowski, kontradmirał Jerzy Staniewicz i komandor Zbigniew Przybyszewski zostali zamordowani w grudniu 1952 roku. Przez lata nieznane było miejsce ich pochówku. Dzięki Instytutowi Pamięci Narodowej ich szczątki odnaleziono na warszawskich Powązkach na tzw. „Łączce”. Cztery lata temu przeniesiono je do Gdyni. Po 69 latach od śmierci oraz latach zapomnienia oficerowie Marynarki Wojennej doczekali się godnego pochówku na cmentarzu MW w Gdyni Oksywiu. Państwowe uroczystości pogrzebowe śp. kontradmirała Stanisława Mieszkowskiego, śp. kontradmirała Jerzego Staniewicza oraz śp. komandora Zbigniewa Przybyszewskiego – ofiar zbrodni komunistycznej – odbyły się w honorowej asyście Marynarki Wojennej w dniach 15 i 16 grudnia 2017 roku.
 
***
Kontradmirał Stanisław Mieszkowski, kontradmirał Jerzy Staniewicz i komandor Zbigniew Przybyszewski – oficerowie przedwojennej Marynarki, bohaterowie obrony polskiego wybrzeża z 1939 roku, służący w Marynarce również po II wojnie światowej, w grudniu 1952 roku – zostali straceni na podstawie wyroku sądu wojskowego, po sfingowanym procesie i fikcyjnym oskarżeniu o udział w spisku przeciwko państwu polskiemu. O przywrócenie ich pamięci, pełną rehabilitację i godne uczczenie bohaterstwa podwładnych i towarzyszy broni upomniał się w swojej woli testamentalnej admirał floty Józef Unrug, dowódca polskiej Floty i Obrony Wybrzeża z 1939 roku.

Przebywając na emigracji we Francji, przed śmiercią zastrzegł, że sprowadzenie jego szczątków do Polski będzie jedynie możliwe: „jeżeli uprzednio lub równocześnie, zostaną podobnie uczczeni i zrehabilitowani także - mający prawo do pamięci Narodu - koledzy, oficerowie Marynarki Wojennej RP, niewinnie straceni lub zmarli w więzieniu”. Wśród nich wymienił m.in. kontradmirałów S. Mieszkowskiego i J. Staniewicza oraz komandora Z. Przybyszewskiego. Dla przywrócenia dobrego imienia Marynarce Wojennej RP admirał domagał się także „dokładnego, jasnego i publicznego ustalenia winy oraz ukarania winnych” popełnionych na nich zbrodni. Spełnienie głównych warunków okazało się możliwe dopiero w 2013 roku – po odnalezieniu przez Zespół Instytutu Pamięci Narodowej szczątków wspomnianych oficerów w kwaterze „Ł”, na tzw. Łączce, na warszawskich Powązkach i ich późniejszej identyfikacji. Wywiązując się z obowiązku dbania o godność nieżyjących marynarzy, jaki spoczywa przede wszystkim na współczesnej Marynarce Wojennej RP, przedstawiciele Rodzin zamordowanych oficerów oraz kilku instytucji państwowych utworzyli w 2016 roku Komitet Organizacyjny, którego celem było wypełnienie woli śp. admirała floty Józefa Unruga.

Dzięki zaangażowaniu Komitetu, na Cmentarzu Marynarki Wojennej w Gdyni Oksywiu utworzona została Kwatera Pamięci, gdzie spoczęły szczątki admirała floty J. Unruga, a także kontradmirała S. Mieszkowskiego, kontradmirała J. Staniewicza i komandora Z. Przybyszewskiego (w 65. rocznicę morderstwa sądowego na nich popełnionego) oraz innych oficerów, podoficerów i marynarzy, których bohaterstwo i poświęcenie nie mogą zostać zapomniane.

Tekst: Sekcja Prasowa 3. FO
Foto:  st. chor. szt. mar. Piotr Leoniak
16.12.2021 r.