None

Kościuszko w obronie Konstytucji 3 maja

Na Zamku Królewskim w Warszawie Sejm Wielki uchwalił Ustawę Rządową – Konstytucję 3 Maja, drugą na świecie i pierwszą w Europie ustawę zasadniczą regulującą organizację władz państwowych, prawa i obowiązki obywateli. Dziś obchodzimy 229. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja.
Celem ustawy rządowej miało być ratowanie Rzeczypospolitej, której terytorium zostało uszczuplone w wyniku I rozbioru przeprowadzonego przez Prusy, Austrię i Rosję w 1772 r.

Mówiąc o Konstytucji 3 Maja warto przypomnieć, że Tadeusz Kościuszko (patron 1. Warszawskiej Brygady Pancernej) był obrońcą Konstytucji 3 maja w wojnie z 1792 r. z Rosją - za udział w niej został przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego odznaczony złotym Orderem Virtuti Militari. Kiedy Rzeczpospolita po drugim rozbiorze chyliła się ku katastrofie, to on podjął walkę o Wolność, Całość i Niepodległość. Jako Najwyższy Naczelnik Siły Zbrojnej Narodowej w czasie powstania w 1794 r. był de facto przywódcą tak narodu, jak i całego państwa, zwłaszcza że jako pierwszy włączył chłopów polskich w dzieło walki o Niepodległą, obiecując im uwolnienie z poddaństwa. Insurekcja 1794 r. wobec przemocy wrogich sąsiadów upadła, ale uratowała godność i honor narodu, a jej hasła patriotyczne i społeczne wytyczyły w polskich dziejach szlak ku niepodległości.

Tadeusz Kościuszko wezwany do służby królewskim rozkazem rychło potwierdził swą sławę wojenną. Stojąc na czele korpusu wojsk koronnych podjął walkę w obronie Konstytucji 3 maja. Rosja bowiem, „wykorzystując” pretekst, jakim okazała się konfederacja targowicka, uderzyła na Rzeczypospolitą w celu obalenia wprowadzanych reform. Kościuszko w kampanii 1792 roku skutecznie dowodził swoimi oddziałami, nie dając się osaczyć znacznie liczebniejszym wojskom rosyjskim. Powstrzymując korpus Lewanidowa przyczynił się do zwycięstwa ks. Józefa pod Zieleńcami. W bitwie pod Dubienką mając czterokrotnie mniejsze siły, ale doskonale przygotowane fortyfikacje dawał odpór korpusowi Kachowskiego do czasu, gdy Rosjanie obchodząc jego pozycje przez terytorium austriackie, zagrozili ich okrążeniem.