None

Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych"

3 zdjęć w galerii
Ustawa z dnia 3 lutego 2011 r. o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych"
W hołdzie "Żołnierzom Wyklętym" - bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu - stanowi się, co następuje:
Art.  1.
Dzień 1 marca ustanawia się Narodowym Dniem Pamięci "Żołnierzy Wyklętych".
Art.  2.
Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" jest świętem państwowym.
 
Święto Żołnierzy Wyklętych jest obchodzone w rocznicę stracenia przez bezpiekę, 1 marca 1951 roku, siedmiu przywódców IV Zarządu „Wolność i Niezawisłość”.  W więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie śmierć ponieśli: podpułkownik Łukasz Ciepliński, major Mieczysław Kawalec, major Adam Lazarowicz, kapitan Józef Batory, kapitan Franciszek Błażej, kapitan Józef Rzepka i porucznik Karol Chmiel. Święto zostało ustanowione specjalną ustawą, której projekt złożył w 2010 roku prezydent Lech Kaczyński.
Żołnierze Wyklęci, nazywani też „niezłomnymi”, należeli do różnych organizacji, jak: Armia Krajowa Obywatelska, Narodowe Siły Zbrojne po 1944 roku czy Wolność i Niezawisłość. Komunistyczna propaganda nazywała ich „zaplutymi karłami reakcji”, „zdrajcami”, „bandytami”. Byli skazywani na śmierć, wieloletnie więzienie albo pobyt w obozie. Niektórych sądzono w procesach pokazowych, jak rotmistrza Witolda Pileckiego czy księdza Władysława Gurgacza.
Żołnierzami podziemia byli między innymi: generał August Fieldorf „Nil”, major Hieronim Dekutowski „Zapora”, major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”, Danuta Siedzikówna „Inka”, podpułkownik Łukasz Ciepliński „Pług” oraz podporucznik Anatol Radziwonik „Olech”.
Liczbę członków wszystkich organizacji i grup konspiracyjnych szacuje się na 120-180 tysięcy. W walkach z władzą zginęło około 9 tysięcy osób, kolejne kilka tysięcy zostało zamordowanych na podstawie wyroków komunistycznych sądów lub zmarło w więzieniach. Do tych liczb trzeba dodać kilkaset tysięcy ludzi, którzy zapewniali partyzantom aprowizację, wywiad, schronienie i łączność oraz około 20 tysięcy uczniów z podziemnych organizacji młodzieżowych, sprzeciwiających się komunistom. Łącznie daje to grupę ponad pół miliona ludzi tworzących społeczność Żołnierzy Wyklętych. Powojenna konspiracja niepodległościowa była – aż do powstania Solidarności – najliczniejszą formą zorganizowanego oporu społeczeństwa polskiego wobec narzuconej władzy.
Żołnierze niezłomni walczyli w podziemiu w latach 1944-1956. Ostatni z nich – Józef Franczak „Lalek”, z oddziału kapitana Zdzisława Brońskiego „Uskok”, zginął w obławie w Lubelskiem, blisko 20 lat po zakończeniu działań wojennych, 21 października 1963 roku.
Nadal wielu członków podziemia było jeszcze wtedy więzionych. Na przykład Andrzej Kiszka „Dąb” z Narodowego Zjednoczenia Wojskowego został zwolniony dopiero w 1971 roku, za rządów Edwarda Gierka.
W gronie tych, którzy przeżyli więzienie i pracowali w powojennej Polsce, byli między innymi – Elżbieta Zawacka, druga w historii naszego kraju kobieta-generał, Władysław Siła-Nowicki, adwokat i działacz opozycji oraz podróżnik i pisarz Stanisław Szwarc-Bronikowski.
 
Tekst: st. chor. sztab. Ireneusz CHYZIAK
fot.: szer. Kamil OŚLIZŁO - wystawa w bibliotece wojskowej JW 2399 Świętoszów