Niniejsza strona do poprawnego działania używa cookie. Więcej w polityce prywatności. Rozumiem, zamknij pasek.








Zdolności wojskowe Unii Europejskiej

| Autor: Urząd Komitetu Integracji Europejskiej
Jednym z zasadniczych elementów budowy drugiego filaru Unii Europejskiej ma być komponent wojskowy zorganizowany w ramach Wspólnej Europejskiej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony. W ciągu dziesięciu lat od podpisania Traktatu o Unii Europejskiej nastąpiło wiele istotnych zmian W podziale odpowiedzialności za bezpieczeństwo kontynentu. Początkowo kompetencje w dziedzinie wojskowej miały dwa sojusze: Sojusz Północnoatlantycki oraz Unia Zachodnioeuropejska (UZE), działająca na podstawie zmodyfikowanego Traktatu Brukselskiego. Ponadto, każde z państw członkowskich Unii Europejskiej prowadziło własną politykę bezpieczeństwa i obrony kierując się interesem narodowym. Głównie z tego względu długo nie można było uzgodnić jednolitego stanowiska w sprawie wyposażenia UE w zdolności wojskowe. W Traktatach o Unii Europejskiej z Maastricht i Amsterdamu kwestie te zostały pominięte. Francuskim i niemieckim projektom rozwoju unijnych sił zbrojnych sprzeciwiały się głównie Wielka Brytania oraz państwa neutralne: Austria, Finlandia, Irlandia i Szwecja. Do zbliżenia stanowisk państw członkowskich na temat przyszłości polityki bezpieczeństwa UE doszło w 1998 roku. Przełom. stanowiła inicjatywa premiera Wielkiej Brytanii Tony Blaira dotycząca ponownego przemyślenia problematyki bezpieczeństwa europejskiego, przedstawiona podczas nieformalnego szczytu U E w Portschach w październiku 1998 r. Zmiany w brytyjskim stanowisku dowiodła podpisana 4 grudnia 1998 r. w Saint - Malo "Deklaracja w sprawie obrony europejskiej", w której prezydent Francji Jaques Chirac i premier Wielkiej Brytanii Tony Blair oświadczyli między innymi, że Unia Europejska powinna rozwijać "samodzielne zdolności wojskowe". Nie będzie dwóch NATO W odróżnieniu od Sojuszu Północnoatlantyckiego, który ma charakter polityczno-wojskowy, Unia Europejska takim sojuszem nie jest i nie ma. takich aspiracji. NATO ma w swojej dyspozycji siły zintegrowane oraz procedury ich użycia, tymczasem Unia nie posiada własnych sił zbrojnych. Na mocy Traktatu o Unii Europejskiej (obowiązuje od 1 listopada 1993 r.) zadania wojskowe w imieniu Unii Europejskiej pełniła Unia Zachodnioeuropejska. W wyniku licznych debat, a głównie pod wpływem wydarzeń na Półwyspie Bałkańskim, państwa "Piętnastki" postanowiły zrezygnować z pośrednictwa UZE i zbudować własne siły antykryzysowe. W czasie końcowej fazy konfliktu w Kosowie, Rada Europejska pod przewodnictwem Niemiec podjęła na szczycie w Koloni (4-5 czerwca 1999 r.) decyzję o rozwoju samodzielnych zdolności wojskowych i przejęciu zasobów, potencjału oraz struktur organizacyjnych UZE. Postanowiono ponadto, ze Unia Europejska będzie prowadzić Wspólną Europejską Politykę Bezpieczeństwa i Obrony. Europejski Cel Operacyjny Na szczycie UE w Helsinkach (10-11 grudnia 1999 r.) sformułowano Europejski Cel Zasadniczy (European Headline Goal - EHG), zwany także Celem operacyjnym. W ogólnych założeniach Jest to zobowiązanie do zbudowania europejskich sił antykryzysowych do końca 2003 r. W ramach Celu operacyjnego państwa członkowskie mają sformować europejski korpus złożony co najmniej z 60 tys. żołnierzy zdolnych do wkroczenia w rejon kryzysu najpóźniej w ciągu 6O dni od dnia podjęcia decyzji politycznej. Siły te mają być samowystarczalne, czyli zostaną skompletowane z elementów wszystkich rodzajów Wojsk (wojska lądowe, lotnictwo, marynarka wojenna) i będą dysponować wspólnym zapleczem logistycznym. Likwidacja UZE? Od 1 lipca 2001 roku zawiesiła swoją działalność Unia Zachodnioeuropejska - organizacja powołana dożycia na mocy Traktatu Brukselskiego z 17 marca 1948 r. (zmodyfikowanego w 1954 r.). Ostatecznie przyszłość UZE powinna zostać rozstrzygnięta w 2004 r., kiedy wygaśnie zawarty na 50 lat Traktat Brukselski. W okresie swego istnienia UZE była jedyną w pełni europejską organizacją kompetentną w sprawach wojskowych, a w latach dziewięćdziesiątych odgrywała podwójną rolę "europejskiego filaru NATO" i "ramienia zbrojnego" Unii Europejskiej. Były to role ważne, gdyż odgrywając je UZE przyczyniała się do przyspieszenia integracji politycznej Europy Zachodniej, miała znaczący wkład w wypracowanie procedur funkcjonowania wielonarodowych sił zadaniowych (CJTF) oraz stanowiła główny element rozwoju koncepcji europejskiej tożsamości w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony (ESDl). Katalog sił UE Siły szybkiego reagowania (antykryzysowe) Unii Europejskiej nie będą miały charakteru sił zintegrowanych na wzór i podobieństwo NATO, lecz będą to kontyngenty dobrowolnie udostępniane przez państwa, czyli tzw. kontrybutorów. Także UZE w okresie swojej aktywności nie dysponowała stałymi formacjami wojskowymi, lecz były to tzw. "siły wyłonione", najczęściej o podwójnym podporządkowaniu (NATO UZE). Ogłaszając cel operacyjny, szefowie państw i rządów UE zobowiązali się w ciągu roku zadeklarować materialny wkład w rozwój sił antykryzysowych. 20 listopada 2000 r. na konferencji w Brukseli ogłoszono tzw. "Katalog zaangażowania". Dania jest jedynym krajem UE nie uczestniczącym w tworzeniu sił europejskich. Z kolei największy udział sił zadeklarowały Niemcy (13,S tys. ludzi, 93 samoloty, 20 okrętów), Wielka Brytania (12,5 tys. ludzi, 18 okrętów, 72 samoloty) i Francja (12 tys. ludzi, 75 samolotów, 15 okrętów i satelita wywiadowczy Helios). Wkłady pozostałych państw kształtowały się następująco: Austria - 2000 ludzi; Belgia - 1000 ludzi w stałej rotacji, ponad 3000 ludzi na okres powyżej 6 miesięcy, 25 samolotów i 9 okrętów; Hiszpania - 6000 ludzi, 40 samolotów bojowych, l lotniskowiec z towarzyszącą grupą powietrzno-morską; Finlandia - 2000 ludzi; Grecja - 3500 ludzi; Holandia - 5000 ludzi; Irlandia - 1000 ludzi; Luksemburg - 100 ludzi; Portugalia 1000 ludzi; Szwecja;... 1500 ludzi, 18 okrętów i 72 samoloty; Włochy - 6500 ludzi; 70 samolotów i 19 okrętów. Łącznie państwa Unii Europejskiej zgłosiły około 100 000 ludzi, 447 samolotów i 115 okrętów. Państwa kandydujące zadeklarowały tzw. wkłady uzupełniające. W listopadzie 2001 r. odbyła się kolejna konferencja, podczas której uzupełniono dane dotyczące wkładu poszczególnych państw do Europejskiego Celu Operacyjnego. Polska zaproponowała udział brygady zmechanizowanej w liczbie ok. 1500 żołnierzy oraz l oddziału Żandarmerii Wojskowej. Konsekwencje dla Sił Zbrojnych RP Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej status. Sił Zbrojnych RP nie ulegnie zmianie. Polityka bezpieczeństwa i obrony nadal pozostanie w kompetencji naszych władz konstytucyjnych. Polska, podobnie jak większość członków UE, będzie wywiązywać się ze zobowiązań sojuszniczych wynikających z przynależności do NATO. W ramach sił zintegrowanych sojuszu będziemy zapewniać bezpieczeństwo własne i sojuszników, którzy nam takie gwarantują przyjście z pomocą w przypadku zbrojnej napaści (art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego). Od nas samych zależeć będzie W jakim zakresie zechcemy uczestniczyć w działaniach antykryzysowych podejmowanych przez Unię Europejską. Możemy powstrzymać się od takich działań, jeżeli nasi przedstawiciele uznają, że są one niezgodne z polskimi interesami narodowymi lub przekraczają możliwości finansowe, czy techniczne. Niewątpliwie na rozwój naszych sił zbrojnych wpływ będą wywierać zjawiska występujące w państwach UE. Z punktu widzenia strategii wojskowej obserwujemy wzrost znaczenia lekkich sił manewrowych, co wyraża się głównie w redukcjach ciężkiego sprzętu bojowego oraz reorganizacji jednostek. Zauważalne jest odejście od tradycyjnych oddziałów zagranicznych typu pułk, dywizja na rzecz tzw. modułów - tworzonych najczęściej z brygady. Podstawowym zjawiskiem kształtującym nowe oblicze nowoczesnej armii stała się jej profesjonalizacja. Prowadzana etapowa, ma doprowadzić da likwidacji obowiązkowej służby wojskowej w siłach zbrojnych. Równolegle rozwijana jest szeroka oferta różnych form odbywania tzw. służby zastępczej (w jedenastkach pomocy społecznej, placówkach służby zdrowia, domach opieki społecznej). Oprócz tych zjawisk będziemy także obserwować wzrost liczby osób cywilnych pracujących na rzecz sił zbrojnych. W państwach Unii Europejskiej zwycięża zasada, że wszystkie stanowiska nie wymagające kwalifikacji wojskowych powinny być powierzane pracownikom cywilnym. W związku z tym zapewne zwiększy się liczba kobiet pracujących w Wojsku Polskim. Status oficerów i żołnierzy w Polsce zrówna się ze statusem wojskowych będących obywatelami państw członkowskich UE w tym sensie, że będą oni korzystać z praw przysługujących obywatelom Unii Europejskiej. Członkostwo Polski w Unii Europejskiej będzie z jednej strony wpływać na stopniowe zmiany w Wojsku Polskim, z drugiej zaś, umożliwi nam udział w kształtowaniu Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa. Z chwilą przystąpienia do UE włączymy się w budowę drugiego filaru, autonomiczną decyzją naszych władz będziemy mogli angażować się w operacje prowadzane przez Unię Europejską i przyczyniać da ustanawiania pokoju i bezpieczeństwa. Urząd Komitetu Integracji Europejskiej Al. Ujazdowskie 9, 00-918 Warszawa www.ukie.gov.pl