Niniejsza strona do poprawnego działania używa cookie. Więcej w polityce prywatności. Rozumiem, zamknij pasek.

POLISH ARMED FORCES
A A A A A



SKAŻENIE!

| Autor:

11 września br. żołnierze Dowództwa 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego i 8. Bazy Lotnictwa Transportowego szkolili się z zakresu pokonywania terenu skażonego, na którym zastosowano bojowy środek trujący.

Szkolenie z ochrony przed bojowymi środkami trującymi i substancjami promieniotwórczymi odbyło się na terenie Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Drawsku Pomorskim, gdzie znajduje się jedyny w siłach zbrojnych ośrodek szkolenia, na terenie którego można używać bojowych środków trujących.

Najważniejszym elementem szkolenia było pokonanie terenu skażonego odczynnikiem RT, który jest odpowiednikiem bojowego środka trującego - iperytu. Każdy szkolony, po odbyciu badania lekarskiego, ubraniu odzieży ochronnej oraz sprawdzeniu szczelności i dopasowaniu maski przeciwgazowej wszedł w rejon skażony i pieszo pokonał odcinek terenu skażonego. Po jego przejściu żołnierze musieli dokonać natychmiastowej likwidacji skażeń za pomocą, będącego na wyposażeniu, indywidualnego pakietu likwidacji skażeń (IPLS).

„Tego typu szkolenie wyrabia odporność na długotrwałe wykonywanie zadań w indywidualnych środkach ochrony przed skażeniami oraz wzbudza wśród żołnierzy zaufanie do niezawodności indywidualnych środków ochrony przed skażeniami, a także sprzętu do rozpoznania i likwidacji skażeń” – wytłumaczył zasadność szkolenia major Marcin Muszyński, kierownik zajęć.

Ćwiczenia praktyczne, które odbyły się w atmosferze skażeń zostały poprzedzone zajęciami teoretycznymi podczas, których żołnierze przypomnieli sobie m.in. zasady posługiwania się indywidualnymi środkami ochrony przed skażeniami, przyrządami do rozpoznania skażeń promieniotwórczych i chemicznych, sposoby wykrywania skażeń czy posługiwanie się zestawami i pakietami do likwidacji skażeń.

Po zakończeniu części zasadniczej zajęć, żołnierze po raz kolejny zostali poddani oględzinom lekarskim, które wykluczyły powstanie jakichkolwiek urazów po pokonaniu terenu skażonego.

 

Tekst i zdjęcia: kpt. Martyna Fedro-Samojedny