Niniejsza strona do poprawnego działania używa cookie. Więcej w polityce prywatności. Rozumiem, zamknij pasek.

POLISH ARMED FORCES
A A A A A



79. ROCZNICA UTWORZENIA POLSKICH SIŁ ZBROJNYCH WE FRANCJI

| Autor:

Pierwsze oddziały polskie w Francji, wówczas pod nazwą Armia Polska we Francji zaczęto tworzyć już we wrześniu 1939 spośród Polaków przebywających we Francji, Belgii, Holandii i Wielkiej Brytanii. Unormowanie tej kwestii nastąpiło dopiero jednak 4 stycznia 1940 r. Łącznie Wojsko Polskie we Francji w 1940 liczyło około 85 00 żołnierzy.

Po przegranej kampanii 1939 r., Polska jako państwo nie przestała istnieć na arenie międzynarodowej. Zgodnie z art. 24 ustawy konstytucyjnej z 23 kwietnia 1935 r., 30 września 1939 r. nastąpiło przekazanie urzędu Prezydenta RP Władysławowi Raczkiewiczowi, po internowanym w Rumunii Ignacym Mościckim. Pierwszym aktem państwowym nowego Prezydenta było zwolnienie członków poprzedniego rządu i mianowanie gen. dyw. Władysława Sikorskiego Prezesem Rady Ministrów i Ministrem Spraw Wojskowych. Ponadto 7 listopada 1939 r. gen. W. Sikorski został mianowany przez Prezydenta – Naczelnym Wodzem Wojska Polskiego. Rząd Polski poparły m.in. Stany Zjednoczone, Francja i Wielka Brytania.

Gen. W. Sikorski w swoim przemówieniu podkreślił:

„Obejmując dowództwo nad formującą się armią oświadczam, że od każdego oficera i żołnierza oczekuję sumiennego wykonywania obowiązków i jak największej ofiarności. Proszę panów, aby zapomnieli o tym, co nas dzieliło, a zwrócili się ku temu, co nas łączy, a przynajmniej łączyć powinno. Jesteśmy tu wszyscy, nie by ratować honor armii polskiej, lecz raczej by go bronić w dalszym ciągu – bo dążymy do tego, by nie zabrakło wojska polskiego, gdy będą się ważyły losy Polski. Nie będziemy tu robić żadnej polityki. Uprzedzam panów, że na żadną partyjną, czy brygadową politykę nie ma i nie może być miejsca w polskim wojsku. Zasadą będzie kult kompetencji, a wierzę, że spotkamy się pod hasłem: honor i ojczyzna”[1].

Priorytetem w działalności nowego rządu było odtworzenie Polskich Sił Zbrojnych i ich aktywny udział w wojnie. Wódz Naczelny swoje zamierzenia wyraził w odezwie do społeczeństwa w kraju:

„(…) przez najwydatniejszy udział Polski i jej armii w wojnie wyzwolić ziemię Rzeczypospolitej z wrogiej okupacji i zapewnić Polsce – obok bezpośredniego rozległego dostępu do morza – granice, dające rękojmię trwałego bezpieczeństwa. Polska uczestniczy w wojnie jako sojuszniczka Francji i Wielkiej Brytanii na zasadzie pełnej równorzędności państwowej i niezłomnej wierności, oraz ścisłej współpracy i porozumienia, zarówno w prowadzeniu wojny i ustaleniu jej celów, jak i w zawieraniu pokoju. Wojsko suwerennego państwa polskiego walczy na prawach pełnej równorzędności z wojskami sprzymierzonymi”[2].

Zagadnienie formowania oddziałów polskich we Francji było już poruszane m.in. w czasie polsko-francuskich rozmów wojskowych w maju 1939 r.[3]. Ustalono wówczas, że w razie wybuchu wojny, pod broń zostanie powołanych ok. 25 000 Polaków zamieszkałych we Francji. Podpisana 19 maja konwencja wojskowa miała obowiązywać po podpisaniu układu politycznego, który został podpisany dopiero 4 września 1939 r. Właściwa umowa regulująca rekrutację do Wojska Polskiego została podpisana 9 września przez premiera Francji Eduarda Daladiera i ambasadora RP we Francji, Juliusza Łukasiewicza. 21 września 1939 r. został podpisany protokół wykonawczy do ww. umowy, w której wskazano, że sformowana polska dywizja zostanie przekazana dowództwu francuskiemu, a dowodzić nią będzie polski generał. Polakom oddano do dyspozycji obóz w Coëtguidan w Bretanii, jako centrum organizacyjne jednostek polskich we Francji. Pierwszym jego komendantem został gen. bryg. Jerzy Ferek Błeszyński, a od 2 listopada – gen. bryg. Stanisław Maczek, który został jednocześnie dowódcą formowanej 1. Dywizji Piechoty.

Podstawowym czynnikiem odbudowy sił zbrojnych były zasoby ludzkie znajdujące się na obczyźnie. Część żołnierzy polskich, która po przegranej kampanii uniknęła niewoli niemieckiej lub sowieckiej, różnymi drogami opuściła kraj z zamiarem kontynuowania dalszej walki z okupantem. W Rumunii znalazło się ok. 30 000 żołnierzy, na Węgrzech 40 000, na Litwie 14 000, a granicę łotewską przekroczyło ponad 1300 żołnierzy.

Po opuszczeniu ośrodków internowania u południowych sąsiadów, a także z krajów nadbałtyckich znaczna część żołnierzy przedostała się do Francji i trafiła do ośrodka odbudowującego regularną armię polską. Zgodnie z opracowanym przez Sztab Naczelnego Wodza planem organizacji WP we Francji miały być utworzone dwa dwu-dywizyjne korpusy, wielka jednostka pancerna, lotnictwo i marynarka wojenna.

4 stycznia 1940 r. po osiągnięciu kompromisu z Francuzami, została podpisana nowa umowa polsko-francuska, która normowała sformowanie władz naczelnych, dywizji piechoty, ośrodków szkoleniowych, jednostek lotniczych i pancernych, a także pododdziałów przeciwpancernych, obrony przeciwlotniczej, sztabów i służb. Umowa ta zapewniała prezydentowi RP zwierzchnictwo nad siłami zbrojnymi, a Naczelny Wódz miał prawo dowodzenia polskimi oddziałami, a także – dawała możliwość rozbudowy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. W kwestii operacyjnej oddziały polskie zostały podporządkowane głównodowodzącemu wojsk francuskich i wchodziły w ich struktury organizacyjne.

15 stycznia 1940 r. odbyła się narada sztabowa, podczas której Naczelny Wódz zaakceptował stan PSZ we Francji na 120 000 żołnierzy. W odtwarzanym Wojsku Polskim jego trzon stanowiła piechota. Dywizje piechoty formowane były według etatu francuskiego. Charakteryzowały się znacznym utechnicznieniem, posiadały większą siłę ognia i dużą odporność wobec broni pancernej nieprzyjaciela.

Do czerwca 1940 r. sformowano następujące jednostki:

1) 1. Dywizję Grenadierów pod dowództwem gen. Bronisława Ducha;

2) 2. Dywizję Strzelców Pieszych – gen. Bronisława Prugar-Ketlinga;

3) Samodzielną Brygadę Strzelców Podhalańskich, którą dowodził gen. Zygmunt Szyszko-Bohusz.

Zapoczątkowano również formowanie: 10. Brygady Kawalerii Pancernej, 3. Dywizji Piechoty, 4. Dywizji Piechoty oraz Brygady Strzelców Karpackich w Syrii. Wojska lądowe liczyły ogółem 71 331 żołnierzy.

Lotnictwo polskie było formowane równocześnie we Francji i w Wielkiej Brytanii. Powstały trzy dywizjony i kilkanaście kluczy lotnictwa myśliwskiego, dwa dywizjony specjalne i dywizjon bombowy. Łącznie siły powietrzne liczyły 9556 żołnierzy[4].

Marynarka Wojenna bazowała w Wielkiej Brytanii. Składała się z dywizjonu niszczycieli, dywizjonu okrętów podwodnych i zespołu szkolnego. Jej stan wynosił 1374 żołnierzy. Ogólnie stan Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie w czerwcu 1940 r. dochodził do 84 000 żołnierzy.

Po agresji niemieckiej na Francję 10 maja 1940 r. działając pod francuskim dowództwem, polskie dywizje wzięły udział w jej obronie. Wcześniej Samodzielna Brygada Strzelców Podhalańskich pod dowództwem gen. Zygmunta Szyszko-Bohusza, działająca w składzie wojsk alianckich[5], wzięła udział w kampanii norweskiej, wyróżniając się w bitwie o Narwik.

Przemianowana 3 maja 1. DP na 1. Dywizję Grenadierów, wchodząca w skład XX korpusu francuskiego, walczyła w rejonie Luněville, a gdy XX Korpus kapitulował, gen. B. Duch wydał rozkaz o przedzieraniu się na południe Francji i do Szwajcarii.

2. Dywizja Strzelców Pieszych walczyła w składzie francuskiej 8. Armii, a następnie w XLV Korpusie. Po kapitulacji Francji 2. DSP została internowana w Szwajcarii.

10 czerwca do działań bojowych w Szampanii została skierowana świeżo sformowana 10. Brygada Kawalerii Pancernej, dowodzona przez gen. bryg. S. Maczka. Większa część 10. BKPanc. osłaniała odwrót dywizji francuskich z VII Korpusu. Na skutek wysadzenia mostów na Kanale Burgundzkim, nie mając możliwości wycofania, a także z powodu braku paliwa i amunicji, gen. S. Maczek wydał rozkaz zniszczenia sprzętu i wycofania się małymi grupami za Loarę. Pozostałe związki taktyczne i oddziały były jeszcze w trakcie organizacji. W walkach wzięły udział tworzone na ich bazie kompanie przeciwpancerne, które zostały przydzielone do francuskich dywizji piechoty. Straty polskie w kampanii norwesko-francuskiej wyniosły ogółem ok. 9500 żołnierzy poległych, rannych i zaginionych.

Tekst: ppłk Ryszard Najczuk.

Zdjęcie: Domena publiczna.

Bibliografia:

  1. Biegański Witold, Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie 1939-1945, Warszawa 1990.
  2. Matusak Piotr, Pawłowski Edward, Rawski Tadeusz, II wojna światowa, cz. 1. Niemieckie zwycięstwa. Warszawa 2015.
  3. Polskie Siły Zbrojne w drugiej wojnie światowej. T II Kampanie na obczyźnie, cz. 1. Londyn 1959.
  4. Wojsko Polskie na zachodzie Europy w latach II wojny światowej [w:] Edukacja obywatelska w wojsku. Zeszyt nr 14.
  5. Wojsko Polskie w II wojnie światowej, red. nauk. Edward Pawłowski i Zbigniew Wawer. Warszawa 2005.
  6. Fotografie (skany) pochodzą ze zbiorów Wojskowego Centrum Edukacji Obywatelskiej.


[1] Polskie Siły Zbrojne w drugiej wojnie światowej. T II Kampanie na obczyźnie, cz. 1. Londyn 1959, s. 15.

[2] Tamże, s. 16.

[3] Kwestia utworzenia polskich oddziałów wojskowych na ziemi francuskiej nie była w koncepcjach polskich nowym elementem. Fakt istnienia we Francji licznej Polonii absorbował uwagę gen. Sikorskiego już w połowie lat dwudziestych. Zagadnienie to było podejmowane w trakcie pobytu we Francji w listopadzie 1925 roku polskiej delegacji wojskowej… . […] Kwestią do rozstrzygnięcia było praktyczne wykorzystanie mas Polaków rezerwistów zamieszkałych i pracujących we Francji. Problem polegał na tym, że w przypadku wojny polsko-niemieckiej nie można było liczyć na przerzucenie oddziałów polskich zorganizowanych na terenie Francji do kraju. Jedyną praktycznie realną możliwością było wykorzystanie ich u boku armii francuskiej. Plany polskie przewidywały utworzenie z obywateli polskich 3 do 5 wielkich jednostek podporządkowanych pod względem operacyjnym dowództwu francuskiemu.

Wojsko Polskie na zachodzie Europy w latach II wojny światowej [w:] Edukacja obywatelska w wojsku. Zeszyt nr 14, s. 13.

[4] Lotnictwo polskie na Zachodzie stanowiło część składową Wojska Polskiego, jako samodzielny rodzaj sił zbrojnych. Pierwszym dowódcą był gen. Józef Zając. Podlegało mu łącznie ok. 10 000 osób personelu lotniczego, który opuścił kraj. Polskie Siły Powietrzne formowały się i działały operacyjnie we Francji i Wielkiej Brytanii, jednocześnie i równolegle, mając zawarte osobne umowy wojskowe i państwowe. Personel lotniczy rekrutował się z żołnierzy lotnictwa polskiego, którzy we wrześniu 1939 r. opuścili kraj i przez Rumunię lub Węgry przedostali się do Francji między wrześniem 1939 a majem 1940. 22 II 1940 r. rozkazem Naczelnego Wodza, gen. W. Sikorskiego, lotnictwo zostało usamodzielnione jako część sił zbrojnych obok wojsk lądowych i marynarki wojennej.

Biegański Witold, Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie 1939-1945, Warszawa 1990, ss. 12-13.

[5] „Łącznie siły francuskie, belgijskie i holenderskie skupiały 4,5 mln żołnierzy (135 dywizji piechoty, 3 dywizje pancerne, 3 dywizje zmotoryzowane, 8 dywizji kawalerii). Już w czasie wojny, 19 maja, pod naciskiem bohatera I wojny marsz. Philippe’a Pětaina, dokonano zmiany na stanowisku Naczelnego Wodza, którym został gen. Maxime Weygand, sam Pětain objął stanowisko wicepremiera.

Matusak Piotr, Pawłowski Edward, Rawski Tadeusz, II wojna światowa, cz. 1. Niemieckie zwycięstwa. Warszawa 2015-2013, s. 222.